W ostatnich tygodniach zastanawiałem się nad fenomenem dzisiejszego konsumpcyjnego stylu życia. Jak bardzo moda na nowości przesłania nam realne potrzeby posiadania rzeczy. Znalazłem kiedyś dwie historie na ten temat. Mam nadzieję , że po przeczytaniu ich przynajmniej czasem opamiętacie swe żądze posiadania i dojdziecie wreszcie do wniosku, że atakujące nas ze wszech stron reklamy pokazują nam tylko to co chcemy zobaczyć, a ukrywają to co niechybnie przyniesie przyszłość, czyli rachunki i niespłacone raty pożyczki.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą finanse. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą finanse. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 27 września 2010
środa, 25 sierpnia 2010
Złota inwestycja
Towarzyszy ludzkości od tysięcy lat. Fascynuje, bywa obiektem pożądania.
Przeżywało wzloty i upadki, rodziło fortuny i prowadziło do nędzy. Uważane za polisę na złe czasy, wciąż jest w cenie.
Pieniądzem stało się w Grecji, gdy 2700 lat temu zastąpiło żelazne dyski. W wiekach średnich złote monety psuto tańszymi metalami. Odkrycie Ameryki i dostęp do nowych zasobów złota doprowadził w XVI i XVII w. do inflacji. W XIX w. fascynacja nim spowodowała niejedną gorączkę złota. Najsłynniejsza miała miejsce nad Klondike w Kanadzie, gdzie cennego kruszcu szukało w pewnym momencie ponad 30 tys. osób.
W XIX w. wprowadzono parytet złota, mający zapewnić stabilność walut. Początkowo zrobiła to Wielka Brytania, a 50 lat później reszta świata. Produkcja złota nie nadążała za przemysłową i standard upadł po wybuchu I wojny światowej. Powrócił w roku 1944 po porozumieniu w Bretton Woods, gdzie ustalono cenę 35 USD za uncję trojańską, czyli nieco ponad 31 g. Rozwój handlu załamał te ustalenia i w roku 1971 złoto zostało wyeliminowane z systemów walutowych. W tym czasie w USA obowiązywał zakaz posiadania złotych sztab przez obywateli.Zniesienie restrykcji w roku 1974 spowodowało, że złoto stało się pożądanym towarem rynkowym.
Przeżywało wzloty i upadki, rodziło fortuny i prowadziło do nędzy. Uważane za polisę na złe czasy, wciąż jest w cenie.
Pieniądzem stało się w Grecji, gdy 2700 lat temu zastąpiło żelazne dyski. W wiekach średnich złote monety psuto tańszymi metalami. Odkrycie Ameryki i dostęp do nowych zasobów złota doprowadził w XVI i XVII w. do inflacji. W XIX w. fascynacja nim spowodowała niejedną gorączkę złota. Najsłynniejsza miała miejsce nad Klondike w Kanadzie, gdzie cennego kruszcu szukało w pewnym momencie ponad 30 tys. osób.
W XIX w. wprowadzono parytet złota, mający zapewnić stabilność walut. Początkowo zrobiła to Wielka Brytania, a 50 lat później reszta świata. Produkcja złota nie nadążała za przemysłową i standard upadł po wybuchu I wojny światowej. Powrócił w roku 1944 po porozumieniu w Bretton Woods, gdzie ustalono cenę 35 USD za uncję trojańską, czyli nieco ponad 31 g. Rozwój handlu załamał te ustalenia i w roku 1971 złoto zostało wyeliminowane z systemów walutowych. W tym czasie w USA obowiązywał zakaz posiadania złotych sztab przez obywateli.Zniesienie restrykcji w roku 1974 spowodowało, że złoto stało się pożądanym towarem rynkowym.
niedziela, 8 sierpnia 2010
Jak zacząć investować
Kilka lat temu znalazłem pewien artykuł, który zainspirował mnie do rozpoczęcia przygody z oszczędzaniem i inwestowaniem. Przedtem byłem przekonany, że oszczędzenie 2 zł to po prostu żenada i wolałem je wydać na piwko lub ciastka. Artykuł pana Maruszczyka wywrócił moje przekonania odnośnie oszczędzania do góry nogami i od tamtej pory każda zaoszczędzona złotówka przybliża mnie do osiągnięcia mojej niezależności finansowej, która (wierze w to z całego serca), już niedługo nastąpi. Przeczytajcie ten artykuł, może i wy coś z tego wyniesiecie.
środa, 4 sierpnia 2010
Procent - niby nic, a bogacić się pomaga
Zapewne nie każdego interesuje kwestia wolności finansowej i posiadania większych pieniędzy niż jest się w stanie wydać ( w tych czasach to chyba niemożliwe), ale ja zawsze staram się wykorzystać i skłonić matematykę żeby pomagała mi w tej niebagatelnej sprawie.
Czy wiecie, że pieniądze same umieją się pomnażać i to w przewidywalnym tempie! Oczywiście, że tak ale pod warunkiem że są przechowywane na lokacie o stałym oprocentowaniu, a nie w starej skarpecie. Jak można przewidzieć zyski?
Subskrybuj:
Posty (Atom)



