Żeby dokończyć sprawy chemii naszego ciała, chciałem Wam wspomnieć o jeszcze jednej niezwykle ważnej substancji w naszym ciele, która kiedyś chroniła, a teraz zabija nasz gatunek. To Kortyzol.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychologia. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 14 grudnia 2017
wtorek, 12 grudnia 2017
Hormony rządzą .
Szczęście, radość, spełnienie, miłość, duma. Prawda jest taka, że wszystkie te uczucia produkowane są w naszym ciele chemicznie. Zaskoczeni, a myśleliście, że jak to jest? Naszym życiem emocjonalnym, a także po części i naszą powłoką fizyczną rządzą cztery substancje chemiczne - hormony: Endorfina, Dopamina, Serotonina i Oksytocyna.
niedziela, 23 stycznia 2011
Curriculum Vitae + list motywacyjny
Zapewne pisałeś już w swoim życiu nie jedno CV i zastanawiałeś się czy ktoś je przeczyta czy może zniknie ono w gąszczu innych papierów na biurku prezesa wymarzonej firmy. A może starasz się o swoją pierwszą pracę i chciałbyś jak najlepiej wypaść chcąc się przedstawić z jak najlepszej strony. W każdym bądź razie zwyciężają Ci co ryzykują i dla takich osób mam propozycję mocnego wejścia. Zamieszczam nowoczesny, ostry i zaskakujący list motywacyjny, który jeśli tylko dostanie się w ręce pracodawcy, na pewno zwróci przynajmniej jego uwagę, a przecież oto właśnie Wam chodzi...wtorek, 31 sierpnia 2010
Lunatyzm - choroba czy autohipnoza?
Osoby przebywające w stanie lunatycznym nie czują strachu i związanego z nim paraliżu mięśni. Dlatego somnambulicy (popularnie - lunatycy) są zdolni do różnorodnych wyczynów, o których zupełnie nie pamiętają po przebudzeniu. Poruszają się sztywno, automatycznie, z szeroko otwartymi oczami, odpowiadają niewyraźnie, monosylabami. Następnego dnia czują się znużeni jak po źle przespanej nocy. Pogrążone w głębokim śnie dziecko nagle siada na łóżku, miętosi kołdrę i niewyraźnie mamrocze. Po mniej więcej 30 sekundach kładzie się i zasypia. Niewielu rodziców takie zachowanie kojarzy z lunatyzmem, zwanym niepełnym, który występuje u około 20% - 50% dzieci, zwłaszcza w wieku szkolnym. Objawami towarzyszącymi są nocne zmory i moczenie. Z upływem lat znikają bez śladu. U dorosłych mamy do czynienia z tzw. pełnym lunatyzmem: chory opuszcza łóżko i wędruje przez 30 minut lub dłużej. Ta przypadłość dotyczy 1-3 proc. osób. Objawom towarzysza nocne lęki oraz mówienie przez sen.
poniedziałek, 23 sierpnia 2010
Przemów - to nic trudnego
Często zdarza się, że odpowiadając na lekcjach, czy zdając ustny egzamin na studiach, Twoje wystąpienie delikatnie mówiąc Ci "nie idzie". Niby znasz temat, wiesz mniej więcej co masz mówić, ale coś się nie klei - albo masz tremę, albo wiesz, tylko nie potrafisz tego przekazać, albo odpowiedzi ustne to Twój tradycyjny problem, przez który przechodzisz jak przez mękę. Pocieszasz się, że to się kiedyś skończy - szkoła nie trwa wiecznie, więc koszmar kiedyś minie. Przykro mi, ale niekoniecznie...
W dorosłym życiu także często się zdarza, że trzeba coś głośno powiedzieć przed mniejszym, lub większym forum, gdzie ktoś będzie Cię z uwagą słuchał. Może się przecież zdarzyć, że będziesz musiał wygłosić przemówienie czy podziękowanie, zabrać głos w dyskusji, wytłumaczyć się szefowi, albo złożyć życzenia u cioci na imieninach.
Nie jest więc tak, że jak się już prześlizgniesz przez szkołę, unikając odpowiedzi ustnych, to nigdy już do tego nie będziesz musiał wracać. Dawne problemy mogą powrócić.
Przedsmak takich wystąpień to właśnie odpowiedzi na lekcjach. A gdyby tak udało się coś z tym zrobić, zamiast uciekać przez całe życie?
W dorosłym życiu także często się zdarza, że trzeba coś głośno powiedzieć przed mniejszym, lub większym forum, gdzie ktoś będzie Cię z uwagą słuchał. Może się przecież zdarzyć, że będziesz musiał wygłosić przemówienie czy podziękowanie, zabrać głos w dyskusji, wytłumaczyć się szefowi, albo złożyć życzenia u cioci na imieninach.
Nie jest więc tak, że jak się już prześlizgniesz przez szkołę, unikając odpowiedzi ustnych, to nigdy już do tego nie będziesz musiał wracać. Dawne problemy mogą powrócić.
Przedsmak takich wystąpień to właśnie odpowiedzi na lekcjach. A gdyby tak udało się coś z tym zrobić, zamiast uciekać przez całe życie?
wtorek, 17 sierpnia 2010
Kompetentny - Nieświadomy
Co sprawia, że ktoś jest kompetentny lub naprawdę w czymś dobry? Pomyśl o dowolnym zadaniu, które potrafisz wykonywać dobrze i z łatwością — na przykład takim, jak prowadzenie samochodu. Pamiętasz, kiedy po raz pierwszy prowadziłeś samochód? Prawdopodobnie czułeś się nieco zakłopotany wszystkimi czynnościami, które musiałeś świadomie wykonywać, aby jechać ulicą, zwłaszcza jeśli samochód był wyposażony w ręczną skrzynię biegów. Siedziałeś tam i próbowałeś kierować, spoglądać przez okno, patrzeć w lusterko wsteczne, koordynować sprzęgło i gaz, starając się jednocześnie zapamiętać zasady ruchu drogowego. Być może raz czy dwa zgasł Ci silnik, zanim w ogóle uruchomiłeś auto. Po jakimś czasie stałeś się kompetentnym kierowcą, ale zadanie to nadal wymagało poświęcania większej części świadomej uwagi. Teraz, po upływie pewnego czasu, gdy już zdobyłeś nieco doświadczenia, możesz prawdopodobnie wsiąść do samochodu i przejechać pięćdziesiąt mil, nawet nie myśląc o tym, co robisz lub dokąd jedziesz. Rozwinąłeś pewną część swojej osoby, która potrafi prowadzić samochód automatycznie i najprawdopodobniej bezpiecznie — nie musisz świadomie o tym myśleć. Za każdym razem, gdy uczysz się robić coś dobrze, przechodzisz przez te same etapy uczenia się:
poniedziałek, 9 sierpnia 2010
Marzenia ściętej głowy
Sprawa dotyczy zagadnienia, które, jak dotychczas, dla nikogo nie jest jasne. Zacznijmy od reanimacji. Powszechnie wiadomo, że reanimować można najpóźniej w pięć do dziesięciu minut po śmierci klinicznej, bo potem zachodzą w mózgu nieodwracalne zmiany ze względu na brak ukrwienia (dotlenienia). Niektórzy badacze i lekarze skłonni są przedłużyć ten okres w poszczególnych przypadkach do kilkunastu minut, ale nie to nas w tej chwili interesuje. Aby nie wzbudzać kontrowersji przyjmijmy ogólnie uznane pięć minut. Tak więc, co najmniej przez pięć minut mózg funkcjonuje, a więc żyje, choć stopniowo zamiera. Mózg, który funkcjonuje na pewno myśli i zdaje sobie ze wszystkiego sprawę, co do tego nie może być wątpliwości.
W czasie rewolucji francuskiej władała powszechnie taka krwiożercza pani, której było na imię gilotyna.
W czasie rewolucji francuskiej władała powszechnie taka krwiożercza pani, której było na imię gilotyna.
środa, 4 sierpnia 2010
Sekret szczęśliwego życia
Wielu ludzi od zarania dziejów starało się znaleźć jakieś prawo rządzące światem, kamień filozoficzny , wskazujący cel bytu ludzkiego i pomagający żyć w szczęściu i dobrobycie. Niedawno spotkałem się z koncepcją zwaną PRAWEM PRZYCIĄGANIA. Czym jest to prawo postaram się Wam przybliżyć za książką pani Rhondy Byrne pt. „SEKRET”.Wszyscy działamy w oparciu o jedną nieskończoną siłę. Wszyscy kierujemy swoimi krokami na zasadzie tych samych praw. Naturalne prawa Wszechświata są tak precyzyjne, że bez problemów potrafimy zbudować statki kosmiczne, posłać ludzi na Księżyc i określić czas lądowania co do ułamka sekundy. Gdziekolwiek jesteś - w Indiach, Australii, Nowej Zelandii, Sztokholmie, Londynie, Warszawie, Toronto, Montrealu czy Nowym Jorku – wszyscy działamy w oparciu o jedną siłę, jedno prawo. Chodzi o przyciąganie! Wszystko, co pojawia się w Twoim życiu, sam je do niego przyciągasz. A czynisz to za sprawą obrazów, jakie pojawiają się w Twoim umyśle. Cokolwiek rozważasz w swoim umyśle, przyciągasz do siebie. „Każda Twoja myśl jest czymś realnym -jest siłą”.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






